Niektórzy rodzą się z talentem do śpiewania, inni do tańca, jeszcze inni do malowania. Monika zdecydowanie ma talent do swobodnej pracy z fotografem.
Nasze fotograficzne spotkanie
Ta śliczna osóbka trafiła do mnie przypadkiem. Umówionej modelce wypadło ważne spotkanie i zesłała mi Monie. Spójrzcie tylko jaka ona jest cudowna.
Nie zapomnę, kiedy na początku powiedziała mi, że to jej pierwsza sesja i nie wie jak pozować. Dałam jej kilka wskazówek a reszta potoczyła się sama. Monia przed obiektywem jest po prostu sobą, nie trzeba jej mówić co ma robić, po prostu płynie.
Tym razem wybrałyśmy się na Stare Miasto w Bydgoszczy w grudniowy wieczór. Chwytałyśmy świąteczne dekoracje miasta, a na koniec żeby trochę się ogrzać odwiedziłyśmy pobliską restaurację.
Myślę, że Monika jeszcze nie raz zagości przed moim obiektywem. Życzę każdemu tak niesamowitej modelki.














