Bardzo szybka akcja. Spadł śnieg. Puch pokrył wszystkie drzewa i gałązki. Jeden telefon i po pół godzinie znalazłyśmy się w lesie, który się zamienił w biały krajobraz. Wybrałyśmy mocno kontrastującą z bielą, czerwoną suknię z długim trenem.
Tak powstały piękne kobiece i zmysłowe kadry, które dopełniła zimowa aura. Po 15 minutach wróciłyśmy zmarznięte, ale zdecydowanie zadowolone z pięknymi zdjęciami.












