Za oknem szaro i ponuro, więc zaczynamy sesje w studio. Ta piękna rodzinka uwielbia styl boho, więc to było oczywiste, że właśnie taką scenerię dla nich przygotuję. Byli zachwyceni, bo mają całą rodzinę na 1 zdjęciu, a nawet namówiłam ich na kilka zdjęć bez dzieci i to był strzał w dziesiątkę. Na koniec tata zabrał dzieci i mogłam wykonać kilka ujęć samej mamie. Sami przyznajcie, że Martyna przepięknie wygląda w tej scenerii.

















